|
Mgr Emilia Szczęśniak Białystok / Zambrów
Gry i zabawy dydaktyczne odgrywają niebagatelną rolę w rozwoju
mowy i myślenia przedszkolaków. To one bawiąc uczą nasze
pociechy. Utrwalają poznane wcześniej treści, integrują grupę,
rozwijają zdolność porozumiewania się z rówieśnikami,
rozszerzają zasób słów, rozwijają intelekt i
zdolności. Uczą przestrzegania reguł, dzięki czemu dzieci są
bardziej zdyscyplinowane i przygotowane do życia, w którym
obowiązują „żelazne” zasady i kanony. Poza tym wpływają na
pozytywną atmosferę w grupie, podnoszą samoocenę i własną
wartość. Przygotowują również do przyjmowania zarówno
niepowodzeń jak i zwycięstw, a zatem wpływają na osobowość
dziecka. Dają poczucie radości i przyjemności z podejmowanych
działań. Nie są obowiązkowe ani wymuszane przez nauczyciela
(wychowawcę), a wręcz przeciwnie, przedszkolaki podejmują je z
uśmiechem i swobodą, co owocuje również zdobywaniem nowych
wiadomości, gdyż zabawa owa łączy się z nauką i
samowychowaniem. Chciałabym zwrócić szczególną uwagę
na występujące w grach i zabawach dydaktycznych elementy humoru,
które sprawiają, iż podejmowane przez dziecko działania są
jeszcze bardziej radosne i przyjemne.
Ujmując zagadnienie zabaw ogólnie, z pewnością można
stwierdzić, iż stanowią one w zasadzie główną formę
aktywności dziecka – znajdują się zaraz obok nauki i pracy.
Dlatego też w znacznym stopniu wpływają na rozwój i
wychowanie. W naturalny sposób torują drogę ku zaspokojeniu
potrzeb: ruchowych, emocjonalnych, społecznych i poznawczych.
Zabawy, jako jedne z form edukacji dziecka, wnoszą do procesu
kształcenia element rozrywki, swobody, a także twórczości i
atrakcyjności. „Owym warunkiem atrakcyjności zabaw jest:
nawiązanie ich treści do zainteresowań dzieci, łączenie
przebiegu wielu z nich z ruchem, dawanie okazji do działania oraz
przeprowadzenie ich w nastroju radosnym, istotnie zabawowym”.1
Przedstawione przeze mnie poniższe przykłady zabaw i gier
dydaktycznych stanowią, można by rzec, jedynie kroplę w morzu. Ich
liczba jest ogromna, a tematyka jakże zróżnicowana, dlatego
też zachęcam do samodzielnego poszukiwania interesującego nas
charakteru zabawy lub gry.
Według mnie na uwagę zasługuje „Droga śmiechu”2,
jest to zabawa, która polega na ustawieniu dzieci w dwóch
rzędach naprzeciw siebie, tak by tworzyły „długą ulicę”.
Przedszkolak musi przez nią przejść, z jednym warunkiem – nie
może się uśmiechać. Natomiast zadaniem pozostałych uczestników
zabawy jest podejmowanie każdej próby rozśmieszenia owego
wędrowca. Jednakże nie można używać języka słów,
jedynie mimika twarzy. Powyższa zabawa pozwala na rozwój
kreatywności i niczym nie ograniczonej fantazji. Pomysły zależą
wyłącznie od dzieci, co zmusza ich do użycia własnej wyobraźni.
Podejmowane „wysiłki” rozweselenia kolegi pogłębiają wiedzę
na temat mowy ciała. Oprócz tego zacieśniają się więzi z
rówieśnikami, gdyż grupowe rozśmieszanie kolegi wpływa na
spójność grupy. Wszystko odbywa się w przyjaznej, wesołej
i miłej atmosferze.
Podobny radosny klimat utrzymany jest również w „Odczarujcie
kolegę”3.
Zabawa ta polega na odgadnięciu przez dzieci, w jakie zwierzęta
zostali zaczarowani ich rówieśnicy. Swoje odpowiedzi opierają
na kilku szczegółach, m. in. poprzez sposób poruszania
się danego „zwierzęcia” i jego miejsce zamieszkania. Tylko raz
można udzielić odpowiedzi, dlatego też należy się dobrze
zastanowić. Cel dydaktyczny, jaki został tu założony, dotyczy
głównie posiadanej przez przedszkolaków wiedzy na
temat przyrody (nazwy zwierząt). Jednakże zabawa ta dzięki
zawartym elementom humorystycznym – zabawne wykonywanie ruchów,
pozwala również na radosne przeżycie i naturalne pogłębianie
wiedzy.
Wiele uśmiechu przynosi również zabawa „Kto zaczął”4.
Zaangażowane są w nią wszystkie dzieci. Jedno z nich staje się
detektywem, natomiast z pozostałych wybiera się przywódcę,
który jako pierwszy zaczyna charakterystyczne ruchy, angażując
w ten sposób całą grupę. Poszczególni uczestnicy po
uważnej obserwacji powtarzają po nim dokładnie te same gesty, tak
by detektyw nie spostrzegł się kto zaczął – nie rozpoznał
przywódcy. Jest to bardzo sympatyczna zabawa, pozwalająca na
ćwiczenie koncentracji i spostrzegawczości, obserwacji a także
zdolności naśladowania. Oprócz tego sprzyja integracji
grupy, gdyż dzieci świetnie razem się w niej czują. Dobry humor
nie opuszcza ich, dzięki temu chętnie podejmują tę aktywność.
Do zabaw dydaktycznych zaliczamy również wszelkiego rodzaju
krzyżówki, rebusy, loteryjki, układanki. One również
sprawiają dzieciom wiele przyjemności, a przy tym pobudzają umysł
i utrwalają zdobyte wiadomości. Dzieci bardzo lubią je rozwiązywać
i układać.
Poza wyżej wymienionymi zabawami polecam również: „Kreski
w biegu”5,
„Szafa fruwa”6,
„O którym koledze mówimy”7,
„Chowanka – zgadywanka”8,
„Ciepło – zimno”9,
„Ludzie do ludzi”10,
„Detektyw w gadającym lesie”11
i inne.
Gry dydaktyczne są bardzo podobne do zabaw, można nawet powiedzieć,
że stanowią ich swoistą odmianę. Różnią się od siebie
jednak rywalizacją i ścisłą zasadą przestrzegania określonych
reguł. Gry pełnią bardzo ważne funkcje, m. in.: uczą
poszanowania obowiązujących norm, współdziałania, jak
również sprzyjają uspołecznieniu. Aktywizują, podobnie do
zabaw, wszystkich uczestników, dzięki czemu pozwalają im
zdobywać nowe wiadomości i umiejętności (np.: intelektualne,
taktyczne, ruchowe, itp.), umożliwiając tym samym wszechstronny
rozwój dzieci. Ponadto pozwalają uwierzyć we własne
możliwości uczniom, mającym trudności z opanowaniem
dotychczasowego materiału. Dzieje się tak, ponieważ występuje tu
element losu, szczęścia i dlatego stanowią one jakoby środek
wyrównywania braków edukacyjnych przedszkolaków.
Warta uwagi jest gra zatytułowana „Znajdź sposób”12.
Jedno z dzieci staje naprzeciw grupy i realizuje następujące
polecenie - „namów grupę, aby poszła za tobą”.
Namawianie owo nie może być przymusem. Powinno odwoływać się do
zainteresowań rówieśników, stanowić kuszącą
propozycję. Ważne jest, by przedszkolaki nie używały słów,
tylko gestów, np.: podskoków, uśmiechów, itp.
Każdy uczestnik zabawy dysponuje dwoma żetonami, jeśli uzbiera ich
najwięcej wygrywa.
Powyższa gra wyzwala wiele radości i przyjemności. Rozwija
wyobraźnię i fantazję. Zmusza dzieci do myślenia, odgadywania i
zaprezentowania potrzeb innych, w taki sposób, który
umożliwi mu zdobycie jak największej liczby chętnych podróżników.
Jest to niezwykle ciekawa i zabawna gra.
„Gimnastyka bez pośpiechu”13
jest fantastyczną grą, która aktywizuje zarówno umysł
jak i umiejętności ruchowe. Polega ona na wykonywaniu przez jedną
osobę – prowadzącą, prostych ćwiczeń gimnastycznych, które
są następnie powtarzane przez pozostałych uczestników z
opóźnieniem o jeden ruch. Ten, kto najmniej razy się pomyli
wygrywa.
Gra ta wspaniale wpływa na koncentrację uwagi, pamięć, a także
spostrzeganie u dzieci. Jest dosyć trudna, jednakże bardzo zabawna.
Przedszkolaki wykonując poszczególne ruchy, podglądają się
nawzajem, co sprawia im wiele radości. Zaśmiewają się z tego, że
nie koniecznie dobrze pamiętają daną kolejność. Jednakże nie
sprawia im to przykrości, ponieważ koledzy znajdują się w
podobnej sytuacji. Utrzymana jest w atmosferze radości.
„Wyjaśnianie definicji”14
taki tytuł nosi kolejna gra, którą chciałabym pokrótce
scharakteryzować. Bierze w niej udział, co najmniej 3 graczy.
Polega ona na podawaniu jak najzabawniejszych definicji przykładowych
słów, które na „pierwszy rzut oka” nic nie znaczą,
np.: bambocjada, patatajnik, itp. Wygrywa ten uczestnik, który
podał najbardziej śmieszne wytłumaczenie.
Gra ta w doskonały sposób rozwija mowę dziecka, zwiększa
zasób słownictwa. Ponadto pozwala w nieograniczony sposób
korzystać z własnej wyobraźni i fantazji. Śmiesznie brzmiące
słowa sprawiają maluchom wiele radości, a przy okazji wpływają
na ich twórczy rozwój. W czasie gry jest śmiesznie,
miło i sympatycznie.
Elementy humoru wykorzystywane są również w takich grach
dydaktycznych jak: „Idź za śladami”15,
„Walka szermiercza do pierwszego uśmiechu”16,
„Zgaduj zgadula”17,
„Uciekinier”18,
„Berek uczuć”19,
„Cztery kąty a piec piąty”20
i inne.
Jak widać z powyższej analizy w literaturze można odnaleźć wiele
ciekawych, pełnych humoru zabaw i gier dydaktycznych. Warto jest
więc wykorzystywać w pracy z dzieckiem, to co sprawia mu dużo
radości, a przy okazji niepostrzeżenie uczy. Zapoznawanie
przedszkolaków z różnorodnymi, a także zabawowymi
formami kształcenia, jest dla nich szansą na wszechstronny rozwój.
1
Z. Bogdanowicz (1973) Zabawy dydaktyczne dla przedszkoli,
Warszawa, PZWS, s. 8.
2
http://www.katechetyka.diecezja.opole.pl/gry-x/grylandia-x172.htm.
3
Z. Bogdanowicz (1990) Zabawy dydaktyczne dla przedszkoli,
Warszawa, WSiP, s. 94.
4
http://www.katechetyka.diecezja.opole.pl/gry-x/grylandia-x036.htm.
5
I. Jabłońska (2007) Kiedy dzieci się nudzą, Życie Szkoły
nr 6, s. 42.
6
Z. Bogdanowicz (1990) Zabawy dydaktyczne dla przedszkoli,
Warszawa, WSiP s.93.
9
http://www.maluchy.pl/zabawy/towarzyska-51.html.
10
http://www.maluchy.pl/zabawy/towarzyska-63.html.
11
http://www.katechetyka.diecezja.opole.pl/gry-x/grylandia-x180.htm.
12
J. Andrychowska – Biegacz (2000) Gry i zabawy rozwijające dla
dzieci młodszych, Rzeszów, Wyd. Oświatowe FOSZE, s. 94.
13
S. Słysz (1979) Gry i zabawy, Warszawa, MAW, s. 32.
14
http://www.from.okay.pl/goral/downstrona/gry.htm.
15
Z. Bogdanowicz (1990) Zabawy dydaktyczne dla przedszkoli,
Warszawa, WSiP, s. 79.
16
S. Słysz (1979) Gry i zabawy, Warszawa, MAW, s. 84.
17
Z. Bogdanowicz (1990) Zabawy dydaktyczne dla przedszkoli,
Warszawa, WSiP, s. 91.
18
http://www.katechetyka.diecezja.opole.pl/gry-x/grylandia-x071.htm.
19
http://www.katechetyka.diecezja.opole.pl/gry-x/grylandia-x208.htm.
20
http://www.katechetyka.diecezja.opole.pl/gry-x/grylandia-x195.htm.
Aby dodać komentarz zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Powered by AkoComment 2.0 PL++ Polska adaptacja - © Copyright 2005 by APW Zwiastun - Joomla Demo PL |